Dzień Życzliwości – u nas codzienność

Dzień Życzliwości – u nas codzienność

Dzień Życzliwości – u nas codzienność

W naszym Domu życzliwość nie jest od święta.
Jest w porannej herbacie podanej, zanim ktokolwiek zdąży o nią poprosić.
W opowieściach, które słyszeliśmy już wiele razy, a mimo to słuchamy ich ponownie —
bo wiemy, że czasem oczy mówią więcej niż słowa.
W uścisku dłoni, gdy dzień jest trudniejszy.
W żarcie, który potrafi rozśmieszyć pół jadalni.
W pamięci o ulubionym kubku drugiej osoby.

Dziś nie udajemy, że to coś wyjątkowego.
Po prostu robimy to, co robimy każdego dnia:
jesteśmy dla siebie nawzajem życzliwi, uważni i po ludzku obecni.

Jeśli więc mamy coś świętować,
to fakt, że pod jednym dachem mieszkają ludzie,
którzy potrafią sprawić, że świat staje się choć trochę lżejszy —
czasem jednym zdaniem, czasem uśmiechem,
a czasem samą swoją obecnością.